książka nr 3 – Ryszard Głowacki „Paroksyzm numer minus jeden”

2010
02.19

paroksyzm„Paroksyzm numer minus jeden” opowiada o wyprawie w kosmos, a właściwie już o drodze powrotnej na Ziemię. Załoga promu „Mirax” kieruje się do domu po skończonej misji, gdy nagle na swojej drodze spotykają coś dziwnego. Dyżurujący Dan i Any zmuszeni są odhibernować dowódcę, by przekazać mu bardzo niepokojącą wiadomość…


Książkę tę zaczęłam czytać z bardzo głupiej przyczyny – ma tylko 100 stron, a ja chciałam trochę nadrobić zaległości w akcji 52książki ;) Nadgonić za bardzo się nie udało, ale za to miałam okazję poznać intrygującą historię.

Początkowo czytało mi się średnio – historia rozkręcała się powoli, w zamian za to autor korzystał z możliwości opisania wszystkiego bardzo szczegółowo językiem, który nie dla każdego jest zrozumiały ;) Postanowiłam jednak czytać dalej i bardzo pozytywnie się rozczarowałam – mniej więcej w 1/3 wciągnęłam się tak, że myśli o przerwaniu wydawały mi się głupie ;)

Nie jest to może arcydzieło, ale niesamowite było poznawanie wizji autora na temat przyszłości ludzi – z perspektywy czasów, w których żył (książka została wydana w 1979 roku). Czasem wywoływała uśmiech (gdy opisywana jako daleka przyszłość – jest już częścią naszego życia), czasem chwilę refleksji nad tym, czy pomysły autora są możliwe do realizacji. Myślę, że to naprawdę fajna lektura na zimowy wieczór :)

Ogólna ocena – 6/10. Tak mało ze względu na trudny początek i fakt, że książka wg mnie skończyła się za szybko ;) Polecam ją szczególnie pasjonatom science-fiction i osobom o bardziej ścisłych umysłach :)

Tags: , , , , , ,

książka nr 3 – Ryszard Głowacki „Paroksyzm numer minus jeden”2010 52książki książka książki recenzja Ryszard Głowacki science-fiction

3 Responses to “książka nr 3 – Ryszard Głowacki „Paroksyzm numer minus jeden””

  1. Piotr pisze:

    Inna, pod względem tematyki, pozycja Ryszarda Głowackiego w darmowej wersji cyfrowej pod adresem: http://www.ryszardglowacki.gal.pl/patriotyzm.pdf
    Polecam.

  2. Jenny pisze:

    dziękuję :) ściągnięta i czeka w kolejce na przeczytanie :)

  3. Jędrzej pisze:

    Szczerze powiedziawszy nie przekonał mnie język Głowackiego. Znam go z innej książki, z algorytmu pustki, ale zdaje się, że nie zmienił zbytnio długich na 4 linijki charakterystyk stanów psychicznych bohaterów? ;) Przez to całość czyta się ciężko i chociaż pomysły trafione, to tracą one tym, że trzeba się zmuszać by odłączać je od opisów. To tak jakby dostać bardzo fajny prezent, ale zapakowany w trzy warstwy grubego kartonu pozaklejanego silną taśmą w losowych miejscach.

    Chociaż może właśnie przez to lektura innym wyda się nad wyraz interesująca? ;)

Your Reply